Flat in Chelsea with minty accents.


Witajcie w środowy ranek, ale uciekają mi ostatnio dni... nie wiem kiedy, co, gdzie i znowu środa?! 
Zima powróciła, więc blogu bardzo kolorowe mieszkanko w stylu vintage dla dodania otuchy.
Dziś jest pełnia, więc zapowiada się bezsenna noc, a to oznacza, że cały dzień robię sobie wolne i wieczorem pewnie zasiądę do pracy.

Upolowaliście coś na wyprzedażach? Odkąd mam swoje mieszkanie jakoś mało kupuję nowych ubrań, jedynie jak już to kosmetyki, ale mam kompletnego fioła na punkcie rzeczy do wnętrz, dodatków, mebli... masakra! Ostatnio jestem w prawdziwym, zakupowym szale. Zrobiłam małe zakupy w sklepie NS Home, który bardzo lubię. Kupiłam cztery rzeczy, ale szczerze mówiąc mam jeszcze ochotę na dwie :D 
Kocham House Doctora i Bloomingville i po prostu nie mogę się oprzeć, jak widzę je z metką sale.
W AmazingDecor znalazłam puszkę na herbatę w różowo- białym kolorze, którą pokazałam na moim INSTAGRAMIE.  
(Dziękuję za ponad 100 followersów:-)))
Ale może zrobię osobny post o moich łupach z wyprzedaży?





źródło: tutaj

3 komentarze

  1. Na pierwszym zdjęciu jest genialne lustro nad łóżkiem! Cudo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak! Mnóstwo tu takich unikalnych przedmiotów :-)

      Usuń
  2. Bardzo fajne inspiracje! Pierwsze zdjęcie genialne!
    Pozdrawiam i zapraszam:
    www.homemade-stories.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń