Relaxing apartment.


Święta, święta i jak zawsze przygotowań tygodniowych końca nie ma, to powrót do codziennych obowiązków jakoś tak nadchodzi momentalnie.

A już tak było miło zawiesić się w czasoprzestrzeni, w której nie dzwonią telefony, nie przychodzą mejle, nie dzwoni domofon- wszyscy na chwilę gdzieś się zapadli pod ziemię. A dziś, cóż, dziś jest poświąteczny wtorek, czas powoli rozpędzać ten życiowy kołowrotek i wracać do życia. 

Mam dla Was kilka ujęć cudnego, szwedzkiego mieszkania ulokowanego na poddaszu kamienicy. Jak dla mnie cudo! Boże, marzę dniami i nocami o takim kolorowym Smegu. Fajna prosta 'kuchnia', przyjemny kącik wypoczynkowy. Mnóstwo tu okien! Sypialnia za ścianką, a na antresoli przestrzeń do relaksu. No i dużo bieli w połączeniu z drewnem. Bosko. Przeglądam te zdjęcia góra- dół i, kurde, niby nic takiego tam nie ma, żadnych sensacji, nic, czego byśmy sami w domu nie mieli, ale dlaczego to wywołuje takie 'wow' i to ukłucie zazdrości, i nienawiść do swojego mieszkania?

Jak pewnie zauważyliście, zmieniłam obraz tytułowy na głównej stronie bloga, gdyż chciałabym od czasu do czasu pokazać też jakieś stylizacje itp.- co Wy na to? Jeszcze nie wiem, jak to ugryźć, ale taki mam pomysł, by prócz tematyki wnętrz urozmaicać moje wpisy zahaczając o branżę fashion. Idzie wiosna, może nabiorę chęci do pokazywania więcej siebie, haha :D

Dziś w Gdańsku od dawna niewdziane słońce, strasznie mnie nosi, by coś w domu przeorganizować, nie wiem, zamienić kuchnię z łazienką, albo coś. Nie mam pomysłu, nie mam wizji, a co najważniejsze nie mam żadnego budżetu na zmiany i na tym zakończyłam swoją spektakularną metamorfozę.








źródło: tutaj

Miłego dnia!

CONVERSATION

4 komentarze:

  1. Piękne wnętrze, uwielbiam styl skandynawski. A najbardziej podoba mi się lodówka ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, wnętrze jest przecudowne! A lodówka to już nic nie mówię ;D

      Usuń
  2. bardzo popularny chyba stał się styl skandynawski ostatnio, ale też nie bez powodu, prostota i wygoda:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, ja tam też się wcale nie dziwię :)

      Usuń

Instagram