Atelier w Wiedniu.


To jest moje ogromne marzenie- wspaniałe mieszkanie o odpowiednio dużej powierzchni, gdzie jedno z pomieszczeń mogłabym przeznaczyć na przestronne biuro. Moja własna, kreatywna przestrzeń- zamykam drzwi i jestem w raju, w swoim własnym świecie.

Na dzień dzisiejszy mam taką miniaturkę tego obrazu, gdzieś mniej więcej w skali jak 1 do miliarda. 
Pracuję w domu, ale moje home office to zaledwie kąt z biurkiem między kuchnią a pokojem dziennym. Choćbym nie wiem, jak chciała, nie mogę zrealizować wszystkich moich pomysłów wnętrzarskich na zaledwie 46 m2, bo zawsze albo mi coś zostaje, albo czegoś brakuje :-P 
Ale nie narzekam, broń Boże, są osoby, które muszą się pomieścić większą ekipą na jeszcze mniejszej przestrzeni. 

To atelier, które dziś widzicie, to apartament w sercu Wiednia, które stanowi jednocześnie mieszkanie i przestrzeń do pracy dla Laury Karasinski z Atelier Karasinski. 
Całe wnętrze zostało zaprojektowane tylko przez nią i dla potrzeby jej życia zawodowego.

Wspaniały, eklektyczny mix, pełen vintage' u i najwyższej klasy designu (jak choćby Eamsy, Acapulco Chair, półki 'String' czy stoliki Egona Eiermanna). Są klasycystyczne sztukaterie, typowe dla wiedeńskiej architektury, ale są i kolorowe płytki podłogowe, folkowa szafa i komoda retro. Uwielbiam takie zestawienia.
A wszystko to subtelnie połączone w oryginalną całość. 

Jak przyznaje sama Laura, to mieszkanie nigdy nie jest ukończone, bo ciągle coś się w nim zmienia, niczym filmowa scenografia. Uff, no to chociaż jedno mamy wspólne. 











źródło: tutaj

Miłego dnia!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

INSTAGRAM

@stylerecital_com