Skandynawska przestrzeń dzienna w stylu vintage.


Witajcie w nowym roku! Czujecie nową energię czy wręcz przeciwnie- ciężki start? Dobrze, że zaczęło się łagodnie, tuż przed weekendem :-))) Tłumy szaleją na wyprzedażach, ja poszukuję trochę inspiracji w sieci, bo nie wiem nawet, na co by tu zapolować- muszę zrobić przegląd wnętrzarskich trendów na 2016 i może coś jeszcze zdążymy wybrać w sklepach, nim wejdą nowe kolekcje w regularnych cenach. Dzisiaj mam dla Was kilka zdjęć cudnej przestrzeni dziennej w skandynawskim mieszkaniu, które przepełnione jest samymi cudownościami. Ostatnimi czasy zupełnie przestają mi się podobać wyspy kuchenne na rzecz dużego, starego stołu na środku. Takiego jak tutaj- ze starego drewna, rozkładanego. Wokół różnorodne stołki i siedziska. Już o tym błękitnym Smegu nic nie powiem.... ani o tych starych drzwiach ze sznurem ogrodowych lampek, bo tylko słowa zachwytu cisną się na usta. Malutki aneks schowany jest nieco w głębi, dzięki czemu nie czujemy tej kuchni w salonie. Salonik jest niewielki, ale ładnie ożywiony dzięki wzorzystemu dywanowi w stylu boho. Jednym słowem fantastyczna, nie przeładowana rzeczami przestrzeń do codziennego funkcjonowania. 





źródło: tutaj.

CONVERSATION

6 komentarze:

  1. Jak mi się podoba to mieszkanie tak nie mogę przeżyć tego okropnego dywanu - nie wiem jakoś mi nie pasuje do całości...

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniałe wnętrze, lekkie, ale z klimatem. Rzadko tak silnie reaguję na czyjeś wnętrza, ale tutaj mogłabym się z marszu wprowadzić. Dywan jest super! Co prawda widziałam piękniejsze, ale moim zdaniem świetne wpisuje się w stylistykę.
    Mam słabość do otwartych półek kuchennych i ubolewam nad moimi szafkami wiszącymi.. szafki coraz bardziej puste (dobrze mi idzie pozbywanie się zbędnych rzeczy), więc korci mnie, by za jakiś czas zamienić je właśnie na półki. Kto wie? :-) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ja się zakochałam w nim już kiedyś, kiedy widziałam jedno zdjęcie właśnie tej kuchni i stołu, i naszukałam się wczoraj z godzinę zanim znalazłam więcej zdjęć. Cieszę się więc, że je mam na blogu, bo sama je non stop oglądam i wszystko zmieniam, hahah :-D Ja to w ogóle nie mam górnych szafek, bo też mi się nie podobają. Widziałam Twoją kuchnię i super wyglądałaby takie drewniane, otwarte półki, a skoro masz już mało rzeczy, to tym bardziej :-D Można eksponować ładne rzeczy, dla mnie super pomysł. Pozdro!

      Usuń
  3. Piękne mieszkanie, lodówka smeg też jest na mojej liście marzeń. A te drzwi do sypialni rewelacyjne. Szczęśliwego nowego roku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko prawda, te drzwi z tym sznurem lampek- proste, a kurde mistrzowskie :-D Dzięki i wzajemnie :-******

      Usuń

Instagram