color blocking.









źródło zdjęć: tutaj.

No, to jest dopiero kolorystyczna bomba! Genialne mieszkanie, mnóstwo neonowych kolorów zestawionych na zasadzie color blocking- czyli blokujących się wzajemnie ostrych barw, które wcale się nie uzupełniają, tylko mają tą samą 'moc'. Kanarkowy z fuksją przywodzą mi na myśl sklepy 'Flo', na które kiedyś był istny szał, a teraz już nie funkcjonują (a szkoda). Trochę zabawy kiczem (ptaszki czy figurki), ale i piękny design (Jezusmaria ten kominek, te krzesła w jadalni!). Niewątpliwie odważne wnętrze, energetyczne ale i osobiste- właściciel twierdzi, że tylko otoczony nasyconymi barwami odpoczywa. Kuchnia właściwie wcale nie wydaje się nią być, gdyby nie wystający znad rzędu neonowych szafek kran i piekarnik. Łazienkowe foto z wolnostojącą umywalką i lamperią w połowie ściany często przewija się na Pintereście- tak więc jeśli kiedyś szukaliście reszty, oto i ona :-) Miłego dnia!

4 komentarze:

  1. No bomba kolorystyczna:) Chciałabym tego właściciela poznać:) Dla mnie zawrót głowy. choć sama lubię czasem szaleństwo kolorystyczne, to w tym mieszkaniu nie dałabym rady wysiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Te drzwi w salonie z kominkiem! Te kolorowe szkiełka! Nie wiem, jak długo bym w tym wytrzymała, ale patrzy się bardzo przyjemnie :-)

    OdpowiedzUsuń

INSTAGRAM

@stylerecital_com