Pod kloszem, czyli eksponujemy, co ładne (albo smakowite).


Szklany klosz to taki przedmiot, który przyda się miłośnikom estetycznych i praktycznych rozwiązań jednocześnie. Nie tylko jest dziś supermodny i widoczny w wielu aranżacjach w sieci, ale również sprzyja kilku zmyślnym i całkiem funkcjonalnym rozwiązaniom. Moda na niego to nie tylko zwykły, sezonowy szał, ale też długofalowe wykorzystanie. Połączenie estetyki z praktycznym zastosowaniem? Chyba idealnie połączenie. 

Szukałam tego klosza i szukałam, aż w końcu mam- piękny, wykonany z grubego szkła, nawet dość ciężki, zakończony wygodną w podnoszeniu kulką. No i jeszcze do tego przeceniony o 50%- czegóż ja mogłam chcieć więcej :-) 

Sposobów na wykorzystanie go w domu znalazłam co najmniej kilka i właściwie nie mogę się ciągle zdecydować, który pozostawić. Dziś pokazuję trzy najbardziej ulubione, najbardziej efektowne, ale i zarazem niezwykle funkcjonalne, dzięki czemu upewnicie się, że zakup szklanego klosza to bardzo dobry wybór. Chodził mi po głowie też gotowy zestaw, czyli patera z kloszem, ale ponieważ posiadam w domu kilka różnych podstawek, postanowiłam je wykorzystać, dzięki czemu uniknę nielubianego przeze mnie efektu kompletu.


1. SMAKOWITA EKSPOZYCJA. Sposób klasyczny, podpatrzony w hipsterskich coffee shopach, które swoją drogą bardzo mnie inspirują- pod szklanym kloszem ekologiczne ciasteczka owsiane, bezglutenowe muffiny, tudzież, jak u mnie, bakaliowa szarlotka bez tłuszczu. Czy nie przyznacie, że tak postawione wypieki na barku czy stole tylko wzmagają na nie apetyt, niźli upchnięte gdzieś pod aluminiową folię? Klosz chroni przed wysychaniem i nawet przed niemile widzianymi muszkami, ale apetyczne ciacho wciąż mamy na widoku.




2. WYSTAWKA W STYLU BEAUTY. Wycieranie kilkunastu lakierów do paznokci z kurzu (niektórych używam tylko w Sylwestra) to niezbyt przyjemnie zajęcie, ale już trzymanie ulubionych egzemplarzy pod kloszem nie tylko je przed tym chroni, ale też wygląda bardzo ciekawie i ładnie. Do tej niezwykle dziewczęcej wystawki wykorzystałam moją 'marmurową' podstawkę DIY z tego wpisu. 




3. DEKORACYJNA MINISZKLARNIA. Idealne warunki dla kaktusów albo sukulentów, czyli dla roślin, które lubią mieć ciepło i dość sucho, a do tego jakże fajnie to wygląda. Tutaj, pod mojego rozrastającego się w szalonym tempie sukulenta, wykorzystałam podkładkę z lastriko (które znów jest modne- pisałam o tym TUTAJ).




Trzy modne i ciekawe zestawy z jednym kloszem w roli głównej. Jak Wam się podobają? Miłego weekendu! A na koniec znikające ciasto :-)

 Wszystkie zdjęcia są mojego autorstwa. 

4 komentarze:

INSTAGRAM

@stylerecital_com