Skrzynko-stolik w stylu loft.


Metalowa skrzynka 'Bauhaus' to jeden z moich lepszych łupów z targu staroci w Gdańsku, który jest szczerze mówiąc trochę lipny, więc tym bardziej się z niej cieszę. Kosztowała mnie 20 zł, jest w idealnym stanie, w loftowym stylu i nie stylizowana, tylko oryginał sprzed lat. Czasem zdarzy się taki cud nawet na lipnym targu w Gdańsku.

Skrzynka służyła mi jako chlebak przez dłuższy czas, ale ponieważ plan na pieczywo jest inny, to postanowiłam zrobić z niej inny użytek. Jedni mają szafo-schody, inni skrzynko-stoliki. Zapewne kojarzycie takie- kosztują krocie, ale łatwo można sobie taki zrobić. Wzorem tychże właśnie skleiłam (dosłownie) moją bauhausową skrzyneczkę ze starym, drewnianym stołkiem, który stał w łazience nieużywany. Domalowałam 'skarpetki' i gotowe- idealne miejsce na gazety albo na przykład ładowarki, których mam w domu milion i dobrze je mieć pod ręką. 






Skrzynkę wystarczyło przymocować tylko dwustronną taśmą, by dobrze się trzymała w miejscu i nie ślizgała się po stoliku, który jest lakierowany (zanim przykleiłam przetarłam blat preparatem do usuwania tłuszczu). Jeszcze malowanie nóżek i gotowe :-) Z dwóch starych przedmiotów i odrobiny farby powstał podręczny, loftowy stolik na wszelkie drobiazgi. Jak Wam się podoba? Miłego weekendu!








Zdjęcia mojego autorstwa.

CONVERSATION

4 komentarze:

  1. Super pomysł!!! Zawsze Twoje pomysł są trafne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomysł pierwsza klasa! Jesteś mistrzynią robienia czegoś, z niczego, przy jednoczesnym zachowaniu sensu ;-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Instagram