Latarnia nie owoc!


... rzekł małżonek po powrocie z roboty, słysząc już od progu moje triumfalne, radosne poszopingowe okrzyki. "Ten to potrafi wyrazić zachwyt", pomyślałam sobie i posłałam mu najgorsze z moich trzech spojrzeń. Faktycznie, może nieco świeci się mój nowy nabytek, ale to przecież moje złotko wyszukane, wygrzebane gdzieś w czeluściach sieci, bo naszukałam się złotego ananasa, naszukałam co nie miara. Miał być nie za duży, nie mały, złoty albo biały i w dodatku w rozsądnej cenie (tu musiałam skreślić wszystkie skandynawskie sklepy). To chyba dlatego trwało to tak długo, ale w końcu jest :-)

Nie wiem, czemu tak się na niego uparłam, chyba ciągle jestem w kaktusowo- ananasowym szale i te dwa motywy póki co królują w mojej głowie. Złoty ananas bije swym blaskiem po oczach, ale biały chyba zginąłby w tej mojej dżungli wszystkiego, więc chociaż jest widoczny :-) Salon mój też nieco odmieniony, ale powiem Wam, że to nie koniec, bo odkryłam coś ciekawego w sieci, ale o tym to już napiszę następnym razem. W Gdańsku pogoda wreszcie moja, czyli 17 stopni i pada, o ta! Od razu chce mi się coś robić. A propos robienia, to w weekend chyba będzie w końcu nowa kuchenna lampa (jako projekt DIY). Stary ma teraz trzy dni wolnego, już ja mu zakasam rękawki, huehuehue. Uhh, nie mogę się już doczekać efektu.

Uprzedzę jeszcze Wasze pytania- stolik stoi chwilowo na trzech nogach, bo za cholerę nie mogę znaleźć takiej czwartej! I choć jest stabilny, to nie wygląda to jakoś super dobrze, więc poszukiwania metalowej brązowej nogi trwają. A tak poza tym, to wszyscy zdrowi. Miłego dnia! 















Zdjęcia mojego autorstwa.

CONVERSATION

10 komentarze:

  1. Nie rozumiem o co mu chodzi, przecież ten ananas jest śliczny! Gdzie go wyszperałaś? :) Ciekawa jestem, co by na niego mój mąż powiedział ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Znaleziony na internetowej aukcji:-)

      Usuń
  2. Ananas, ananasem ale dżinsowa doniczka to jest to! Ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Kochana, ta osłonka to moje proste DIY, podaję Ci link do wpisu:
      http://bit.ly/29mUpg7
      pozdrawiam!

      Usuń
  3. Świetny stolik, trudny eklektyzm i wielkie wowww!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Ale że trudny dlatego bo sobie nie radzę? ;-)

      Usuń
  4. Piękny, też chcę taki! Wytrwałość popłaca:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :-) Oj tak, trzeba tylko non stop szukać ;-)

      Usuń
  5. Piekne mieszkanie z charakterem!

    OdpowiedzUsuń

Instagram