Niech żyje upcykling cz.2- kartonowe plantboxy.


Ten post miał nosić nazwę podobną do: "Proszę-dajcie-mi-coś-cokolwiek-do-roboty-mąż-chory-w-domu-nie-wytrzymam-tego", ostatecznie podpięłam go pod upcykling. Nie wiem, czy spotkaliście się już z kartonem w formie dekoracji, jeśli nie, to dziś spieszę z prostym pomysłem na 'osłonki' w stylu loft.

Karton jest takim wdzięcznym materiałem, a tak mało wykorzystywanym. A przecież w każdym domu walają się jakieś kartony, z którymi nie ma po co potem począć. Papier rozkłada się szybko, można go przerobić na inne rzeczy, przez co nie jest jakimś specjalnie największym szkodnikiem, ale mi osobiście nawet tego czasem szkoda wyrzucać, szczególnie, jeśli posiadam kartony w ładnym odcieniu, ciekawie zszyte albo opatrzone takimi loftowymi napisami/nalejkami- dla mnie to już materiał do DIY, bo lubię robić coś z niczego :-)

Jeśli chodzi o karton, to były już u mnie KWIATY W PUDEŁKU, zaś w temacie roślin ubierałam kaktusy w JEANSOWE OSŁONKI. Dzisiaj opcja dla tych, co nie boją się eksperymentować z eksponowaniem domowej dżungli i chcieliby mieć rośliny w nieco innym wydaniu- karton w formie osłonki lub tacki na rośliny. Są to zwykłe kartony, sztywne i grube, które opatrzyłam napisami 'plant box' (celowo nieregularnymi), z przyciętymi i podklejonymi bokami, które mogą służyć za loftowe w klimacie osłonki. Do środka dużego kartonu wstawić można nieciekawy wazon albo nawet zwykłą wysoką szklankę, mniejszy może służyć jako taca na niskie kaktusy albo sukulenty (u mnie stoi na stoliku balkonowym). Można się pokusić o całą instalację tego typu, idealną np. na garden party w stylu low budget :-) 







Zdjęcia mojego autorstwa. 

To tyle, jeśli chodzi o upcyklingowe przygody, ale z pewnością na blogu pojawi się jeszcze wiele moich pomysłów tego typu :-)
Miłego dnia!

14 komentarzy:

  1. Popieram, karton zawsze się przyda. Mam kryształowy wazon, może uda mi się go schować w jakimś pudełku?:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziewczyno Twoje pomysły są genialne!

    OdpowiedzUsuń
  3. U Ciebie to nawet zwykły karton prezentuje się designersko.Jak Ty to robisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah, dziękuję, to ta miłość do śmieci!

      Usuń
  4. Ja tam do kartonów koty sadzę ;) zamówienie z zalando przyszło mi kilka miesięcy temu w białym kartonie z dużym czarnym napisem, co do mojego stylu idealnie pasuje. I mają koty karton - podpisany "spring summer 2016" ;)

    OdpowiedzUsuń

INSTAGRAM

@stylerecital_com