Naczynia typu 'lawa', czyli co zrobić ze starymi lakierami do paznokci.


Ceramika we wzór lawy, czyli wielokolorowe 'mazańce', niczym swobodnie spływające po naczyniach, to motyw, który coraz częściej przewija się w nowych, wnętrzarskich kolekcjach. Widziałam je już w kilku skandynawskich sklepach i w jednej sieciówce, więc może być to naprawdę gorący towar tej jesieni. Zaintrygowała mnie ta bardzo dekoracyjna forma, przeszperałam też trochę sieć i okazało się, że spokojnie mogę sobie zrobić takie sama, w dodatku zużywając do tego celu... stare, zaschnięte lakiery do paznokci ;-)

U mnie nic się nie zmarnuje! A lakierów mam naprawdę tonę, z czego oczywiste jest, że połowa stoi nieużywana lub jest już totalnie stara (#wiadomo). Od razu zaznaczę, że sposób tworzenia tego motywu podpatrzyłam w Internecie i nie jest mój autorski, ale był on wykorzystany do zdobienia starej biżuterii. Ja postanowiłam wykorzystać go do ozdobienia niepotrzebnego mi już szkła- dwóch słoików po sosach i małej buteleczki, które razem tworzą teraz zestaw mini recyklingowych wazonów. W tym sposobie fajne jest to, że możemy mieszać ze sobą dowolne, najróżniejsze kolory, otrzymując coraz to bardziej zaskakujące efekty.

Jak zacząć? Ubrać RĘKAWICZKI. Tak, byłam na tyle genialna, że strzelona piorunem weny wystartowałam do całej roboty z gołymi rękoma. W efekcie, po zrobieniu pierwszego wazonu, musiałam dosłownie umyć dłonie w zmywaczu do paznokci (do dziś czuję go pod nosem). W dodatku wodę po całej pracy ochoczo wylałam do zlewu, który też potem musiałam szorować zmywaczem. Tak więc nie popełniajcie tego błędu :-))) 

Pierwsze, co należy zrobić, to przygotować naczynie, w którym będziemy moczyć nasze szkło (musi być więc dość spore), i które jesteśmy zdecydowani poświęcić na ten cel (niestety, potem już się nie zda na nic poza innymi pracami diy). Lakiery, które chcemy ze sobą połączyć, należy włożyć na chwilę do gorącej wody, żeby się rozpuściły (na kilka minut). Wlewamy do naczynia zimną wodę z kranu, następnie wlewamy na nią lakiery przygotowane na pierwszy wazon (gorące lakiery lecą niczym woda). Im więcej lakierów, tym lepiej, gdyż i połączenie kolorów wyjdzie ciekawsze, i cała warstwa na szkle będzie trochę grubsza, lepiej kryjąc szkło. Następnie zanurzamy w tej mieszance nasze naczynie, 'zagarniając' nim cały lakier z powierzchni wody. Lakier lepi się do naczynia wspaniale, proces wygląda niczym zabawa woskiem- lakier 'odkleja' się od wody przyklejając się do szkła momentalnie. W efekcie pozostaje w misce praktycznie czysta woda. Odkładamy do wyschnięcia i tak samo robimy pozostałe.


Wazony schły u mnie dość długo- cały wieczór i noc, a także cały słoneczny poranek na balkonie, więc weźcie to pod uwagę. Po wyschnięciu szkło nie posiada zapachu lakieru, jest gładkie i przyjemnie w dotyku, a wzory dobrałam tak, że mogą stać i razem, i osobno, choć tradycyjnie zdecydowałam się na oczojebne zestawienia kolorystyczne :-) Robota jest śmierdząca, ale efekty mi się bardzo podobają. Jeszcze można się pokusić o wygładzenie powierzchni, kiedy szkło jest jeszcze mokre, żeby nie było widać grudek czy zacieków, ale powiem Wam szczerze, że nie chciało mi się w to bawić, no i nie lubię, jak coś jest zbyt idealne. Miałam też początkową wizję, żeby zrobić tym sposobem jakiś wielki słój, żeby wyglądał jeszcze bardziej okazale i oryginalnie (z ogromnym bukietem polnych kiatów na przykład), ale... nie miałam odpowiedniej michy do moczenia ;-))

I jak Wam się podoba taki sposób na dekorowanie? 











zdjęcia mojego autorstwa. 

Do następnego! 

6 komentarzy:

  1. Bardzo mi się podoba! Taki artystyczny efekt super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) No z pewnością jest to efekt artystyczny, nie taki dokładny i idealny :-)

      Usuń
  2. Niezły efekt, a ja wyrzucałam przeterminowane lakiery.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zawsze wyrzucałam, może następnym razem zostawisz kilka ;-))

      Usuń
  3. Mam sporo lakierów, żal wyrzucić a ty taki super pomysł! Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dziękuję :-) To może Ci się przydadzą tym razem :-)) pozdrawiam :-)

      Usuń

INSTAGRAM

@stylerecital_com