Kobieta zadaniowa- mobilna lista DIY do kuchni.


Kobieta zadaniowa to ja. Zwykle w 90% przypadków działam wedle listy, pozwalam sobie na spontan tylko wtedy, jak wszystko z listy zadań mam załatwione. Muszę mieć poczucie, że wszystko ogarniam, dlatego wszelkie notesy, kalendarze, listowniki i inne przypominajki są u mnie w ciągłym użyciu i na porządku dziennym. Uwielbiam je tworzyć i kupować, trzymam i rozstawiam po domu w każdym kącie. 

A najbardziej muszę mieć coś przy łóżku, bowiem wiele z ciekawych rzeczy uruchamia mi się w głowie właśnie w trakcie zasypiania (zwykle zrywam się wtedy gwałtownie i, świecąc telefonem małżonkowi w twarz, zapisuję prawie połowę nowego postu). W ciągu dnia wciąż notuję coś w telefonie albo skrobię sobie wszystko w notesie na biurku, ale za to w kuchni nie mam nic. No właśnie, na czym notować podczas kucharzenia? 

Moja ściana w kuchni jest wprawdzie tablicowa, ale ciągłe po niej pisanie i zmywanie skutkuje faktem, że jednak to nie wygląda (a mam otwarty aneks). Chciałam mieć po prostu zieloną ścianę, a taki odcień posiadała tylko tablicówka, której nie chcę co rusz malować na nowo. Za to w godzinkę skleciłam sobie całkiem fajną przypominajkę kuchenną- wystarczyła pomalowana na czarno deska, dwa haczyki- wkrętki i rolka zwykłego papieru pakowego (pakowego czy pakownego?). Teraz mogę łatwo zapisać coś na szybko.

Myślę, że po samych zdjęciach wiadomo już, jak to się odbyło, a deseczka przydatna jest jak diabli. Papier wystarczy tylko rozwijać i przycinać, jak już się zapisze, wymiana jego jest banalna- nawlekamy nową rolkę na jutowy sznurek (albo inny, kolorowy) i voila. Zwykły brązowy papier kosztuje grosze, a czarną tablicówkę polecam mieć zawsze na stanie- świetnie przydaje się do wielu rzeczy. No i dzięki mobilności nowej listy, zawsze można zmienić jej docelowe miejsce :-) 






zdjęcia mojego autorstwa.

Do następnego!

4 komentarze:

  1. Fajny pomysl, moze sobie nawet zrobię! A co :) w ogole super kuchnia <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny pomysł na mobilną tablicę. Przy niej trudno będzie o czymkolwiek zapomnieć. Jako że sama jestem dość roztrzepaną osobą, mnie też pewnie by się przydało coś takiego. Swoją drogą oryginalny kącik kulinarny :)

    OdpowiedzUsuń

INSTAGRAM

@stylerecital_com