Wycinanki dla dorosłych- papierowe łapacze.


Bo kto powiedział, że wycinanki z bloku technicznego są tylko dla dzieci?? W końcu moje hasło przewodnie to 'decorate with fun!', a to przecież zobowiązuje. Sklepy papiernicze uwielbiam odkąd rodzice uświadomili mi, że w ogóle będę chodzić do szkoły. Wybieranie plecaków i kompletowanie całej wyprawki to najwspanialsza rzecz dla dzieciaka, a dla każdego dorosłego z pewnością fajne wspomnienie. A zatem, jako że przywitaliśmy wrzesień, postanowiłam (tropem młodzieży szkolnej) też poszperać w papierniczym.

Tak naprawdę to stary drukował coś do pracy (nasza domowa drukara została zajechana), a ja, korzystając z wolnej chwili, rozejrzałam się nieco w poszukiwaniu papierowego natchnienia. Wzięłam kolorowy blok techniczny i zapasy dwustronnej taśmy, choć kompletnie nie miałam na to wszystko pomysłu. Zauroczyły mnie jednak kolory kartek i dobra grubość, postanowiłam więc, że przewertuję sieć i na bank znajdę coś, co mogę z nimi zrobić. 

Tym sposobem, zupełnie przypadkiem, trafiłam na cudowny blog OH JOY! Oesu, jakie tam wszystko radosne i kolorowe, bardzo Wam polecam to miejsce, o ile nie znaliście wcześniej. Uwielbiam, kiedy ktoś potrafi tak bawić się wnętrzami, nie boi się eksperymentować, korzysta z całej palety kolorów i wzorów, a nie tylko ze wszechmożliwych odcieni beżu i szarego. Kto powiedział, że fajne, dobre i ciekawe wnętrze zawsze musi być stonowane? Ten blog z Kalifornii pochłonął mnie wczoraj na całe popołudnie i dzisiejszy pomysł na papierową makatkę zaczerpnęłam właśnie stamtąd. Zapowiedziałam sobie, że jesień według Style Recital będzie radosna, twórcza i obfitująca w artystyczne wyzwania.

Joy wykonała makatkę jedną i to bardzo dużą, ja zaś zrobiłam dwie małe, najzwyczajniej z braku wolnej ściany. Od kilku dni biurowo stacjonuję też w sypialni (jest extra!), więc upiekłam dwie pieczenie na jednym ogniu- zrobiłam nowe diy oraz ozdobiłam swój twórczy kącik. 

Do całej zabawy gromadzimy zatem:
  • dwa bloki techniczne tej samej wielkości- biały oraz z kolorowymi kartkami;
  • nożyczki;
  • taśmę dwustronną (jest mocniejsza, niż zwykła);
  • ołówek i linijkę (ja korzystam zwykle z poziomicy).   


Przepis jest bardzo prosty: biała kartka to nasza podstawa, do której (na taśmę dwustronną) przyklejamy cztery papierowe 'fale' wykonane z kolorowych arkuszy (warto sobie wcześniej dobrać własny zestaw kolorów). Te 'fale' robimy tak: rysujemy u góry kartki pas (najlepiej szerokości taśmy dwustronnej), następnie wzdłuż arkusza rysujemy około dwucentymetrowe paski, które rozcinamy wzdłuż narysowanych linii. Teraz (też na taśmę dwustronną) przyklejamy nasze paseczki do arkusza tak, by utworzyła się taka 'fala'. Odwracamy na drugą stronę i tadaaam- gotowe. Pamiętajcie, żeby przyklejać paski w kolejnych arkuszach naprzemiennie, żeby nasze 'fale' nie pokrywały się, lecz wystawały spod siebie. Przyklejamy je na biały spód również na dwustronną taśmę, ale w taki sposób, żeby górna warstwa pokrywała łączenie. I tyle! Gotowe :-)




Proste, a wygląda naprawdę efektownie, prawda? Jedna makatka wylądowała nad biurkiem, a druga na drabinie w livingu. Popularne są bardzo te wszystkie ścienne ozdoby, ale ja tkać niestety nie umiem, więc wciąż wyszukuję sposoby, żeby tego nie robić :-) W moim wykonaniu mogliście już widzieć Łapacz Snów, a także Słoneczny Boho Wełniak - oczywiście wszytko szybkie, proste i niewymagające nadzwyczajnych umiejętności, czyli tak, jak lubię najbardziej :-) 

Jak Wam się podoba taka wersja? Słonecznego dnia!










zdjęcia mojego autorstwa.

Do następnego!

CONVERSATION

8 komentarze:

  1. Nitki się plączą, nic nie trzeba szyć. Cudne DIY dla każdego. Brawo TY:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ fajniutkie i niekonwencjonalne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo, blok techniczny kolorowy... Aż zatęskniłem :) A efekt jest ekstra!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zatęskniłam za wszystkim, jak tylko weszłam do papierniczego :-) Dzięki!

      Usuń
  4. Świetny efekt ;) Dzięki Tobie mam zajęcie na niedzielny poranek :P

    OdpowiedzUsuń

Instagram