Weekendowe zabawy z markerem.


Czy ja już wspominałam, że uwielbiam sklepy papiernicze? Sobotnie wyprawy są jak leczniczy rytuał- wchodzę, wącham te zeszyty i notesy, nie mogę się doczekać grudnia, żeby już przebierać w nowych kalendarzach. Te wszystkie kolorowe długopisy, kredki, markeryyyyy....(a pamiętacie okładki pachnące gumą balonową??). Nie zazdroszczę dzieciakom szkoły, ale tych gadżetów to serio tak. 

Na szczęście każdy może sobie mieć biurko w domu, nawet jak trzyma na nim sztuczną szczękę w szklance. Wystarczy nazwać je hipstersko 'home office' i już można dalej zbierać mazaki, zupełnie na legalu! 

W czasie deszczu dzieci się nudzą, ponudziłam się i ja. Małżonek wrócił z wyprawy, zrobiliśmy sobie całkowicie wolny weekend- z furą jedzenia, pod kocem, z psem na kolanach, bez napięcia i bez planu. Ja jednak tak długo uleżeć nie mogłam, więc niedziela wbrew pogodzie była urodzajna- nawiedziła mnie bowiem myśl poczynienia nowych domowych dekoracji, do zrobienia których użyłam moich nowiuśkich markerów permanentnych. 

Tym samym popełniłam: napis na doniczce i filiżance oraz oczy na łazienkowym słoiku- wszystkie markerowe 'dzieła' jakże adekwatne do zawartości tych naczyń. Wystarczy tylko umyć powierzchnię, wysuszyć i do dzieła, niech niesie Was wyobraźnia (albo pinterest). Jeśli któreś z rzeczy zamierzacie myć w zmywarce, możecie też zaopatrzyć się w marker np. do malowania ceramiki, będzie odporny na bardzo gorącą wodę. 

Bardzo lubię różne wesołe motywy, bo lubię poczucie humoru we wnętrzach- idąc więc za moją zasadą 'decorate with fun' tchnęłam nowe życie w trzy stare przedmioty. Jak Wam się podoba? :-)











 zdjęcia mojego autorstwa.

Do następnego!

6 komentarzy:

  1. Podoba się bardzo. A jaki to był konkretnie marker?

    OdpowiedzUsuń
  2. Sie pytasz, świetna propozycja, a donica zyskała na 200%:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oczy najlepsze! I Ty mówisz, że nie masz talentów manualnych?! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Ja bym tu jednak bardziej forsowała samą koncepcję, bo takie oczka to i Twoja Ania by zmalowała :-))))

      Usuń

INSTAGRAM

@stylerecital_com