Tak wiele kobiet, tak dużo inspiracji.


Blogosferą rządzą kobiety. Choć panuje między nami jakaś tam, nazwijmy to, 'konkurencja', to moim zdaniem, totalnie bezsensowne jest to walenie do własnego gniazda. Zabrzmiało feministycznie? Być może, choć feministką raczej nie jestem. Chcę za to dziś pokazać, jak wiele inspiracji możemy zaczerpnąć od siebie nawzajem, jak fajnie jest się wzajemnie nakręcać i jak równie fajnie jest się obkupić w świetne rzeczy za grosze. U blogerek właśnie!

Wbrew pozorom dziewczyny wcale mi nie zapłaciły za wpis sponsorowany, wręcz przeciwnie, to ja im zapłaciłam, na szczęście całkiem rozsądne sumki. Dziś sponsoruję bowiem innych, żeby uzmysłowić niektórym, że zakupy w sieciówkach to nie musi być jedyne wyjście. Że, jeśli szukacie ciekawych i oryginalnych przedmiotów, to nie trzeba zaraz biegać po całym mieście, zagrzebać się w kontenerze po pachy albo jeździć na dalekie targi. Wystarczy, że usiądziecie wygodnie z kubkiem herbatki i... przejrzyjcie blogi. Tak, wiele blogerek już założyło swoje internetowe sklepy i całkiem dobrze im idzie. Szukają, szperają, odnawiają, by móc oferować Wam rzeczy unikalne i niezwykłe, dalekie od masowej chińszczyzny, za to w recyklingowym duchu.

Choć na co dzień zajęte jesteśmy pielęgnowaniem własnych ogródków, to i tak wiem, co się u nich dzieje, mimo że nie zawsze wpadnę z komentarzem. Podpatruję, inspiruję się i wspieram, bo widzę, że ta pasja i miłość do wnętrz jest u nas po prostu taka sama.

Po raz pierwszy skusiłam się na zakupy z blogerskich sklepów i już wiem, że nie ostatni! Może nie nabyłam jakoś super wiele, ale nie o to przecież chodzi, chodzi o pomysł i ideę. W moje klimaty nowości wpasowały się idealnie, do rzeczy jednak, już spieszę z prezentacją.  

Od znanej Wam dobrze Pauli z REFRESZING przyjechał do mnie świetny, industrialny stołek, który zamieszkał od razu w sypialni. Sama pozbyłam się mojej wojskowej skrzyni na rzecz jakiejś lżejszej i delikatniejszej aranżacji- stołek (z Olsztyńskiej Fabryki Mebli! aż się staremu łezka w oku zakręciła) plus mały bębenek, no i gotowe :-) Oferta meblarska Pauli mocno się zwiększa, za chwilę dziewczę utonie w tych wszystkich krzesłach, stołkach i komodach, zatem koniecznie śledźcie wiadomości na jej blogu, a tymczasem obczajcie, jak ten trójkątny wygibas się pięknie wkleił do mojego eklektycznego obrazka :-) 







Druga kobitka, teeeż dobrze Wam znana osoba :-) Sandra, czyli SANDRYNKA, też prężnie działa w internetowym handlu starociami. Obie nie tylko jesteśmy temperamentnymi Skorpionicami, ale chyba największymi w sieci łowczyniami śmieci :-D Choć dzieli nas wiele kilometrów, to ja już czuję, że pewnie jeszcze wiele więcej mamy wspólnego :-) Sandry sklep to już konkretna profeska, z którego nabyłam trzy szklane pojemniki apteczne w morskich odcieniach i metalową, lekarską tackę. Na pojemniki miałam plan od razu, zaś na tackę znalazłam patent dopiero jak przyszła- okazała się idealna na biżuterię :-) Lubię róż i kobiecie akcenty, ale nie lubię jednocześnie, kiedy jest zbyt słodko. Industrialne dodatki idealnie to równoważą :-) 








zdjęcia mojego autorstwa.

No i jak moje nowości? Przypadły Wam do gustu? 

Do następnego!  

14 komentarzy:

  1. Jak dla mnie to zakupy bardzo udane :) Fajnie, że polecasz ciekawe miejsca, gdzie można się zainspirować. Na koniec dorzucę jeszcze jedną kostkę cukru - fajne nowe logo na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję podwójnie- fajnie, że zauważyłaś logo! pozdrowienia :-)

      Usuń
  2. dziękuję bardzo!!! słoje wyglądają odpałowo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Półlitrowe słoiki Wecka, moja mama wekowała w takich szynkę. A tacka to emaliowana kuweta fotograficzna. Dopiero po latach widać, ile wdzięku mają zwyczajne przedmioty.

    OdpowiedzUsuń
  4. Paula i Sandra, uwielbiam obie;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Udane zakupy. Obie dziewczyny bardzo cenię. Ale kaktusa ode mnie, to chyba w szafie trzymasz?:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :-) Kaktus wędruje tu i tam :-)

      Usuń
  6. pięknie u Ciebie i tak klimatycznie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zakupy bardzo udane;-)Tez lubię zaglądac do wszelkiej maści tego typu sklepów lub produktów na zamówienie. Są jedyne w swoim rodzaju i dlatego tak bardzo wyjątkowe;-)

    OdpowiedzUsuń

INSTAGRAM

@stylerecital_com