Półka z szuflady (na same niezbędne drobiazgi).


Że też przez tyle miesięcy nie zrobiłam nic z szuflady, hańba. Szuflada jest wdzięcznym materiałem dla każdego DIY'era, ileż fajnych rzeczy można z niej wyczarować. Odkąd nabyłam mój hiper-super szpitalny wózek, pozostała mi na zbyciu taka szafeczka, która była jego supportem w livingu. Sama w sobie nie jest jakaś szałowa, ale szufladkę posiada fajną, z różową gałką, aż żal było nie wydusić czegoś z tego uroczego elementu. 

Miałam ochotę ogólnie na jakieś DIY, takie tworzenie czegoś z niczego jest dla mnie mega relaksujące. Zanim wpadłam na tą szufladę, zdążyłam pociąć chyba z trzy pary spodni, na szczęście ostatnia koncepcja wypaliła i dziś rano zawisła taka oto upcyklingowa półeczka.

Dla takiej starej, niezbyt głębokiej szufladki idealnym rozwiązaniem było by wsunięcie pod łóżko- wystarczy dokręcić do jej spodu małe kółka i mamy jeżdżącą szufladę na jakieś rzadziej używane rzeczy. Jeśli macie miejsce pod łóżkiem, koniecznie to zróbcie, u mnie palety uniemożliwiły tą operację. Wymyśliłam za to coś inszego- niewielką półkę nad biurkiem. Dużo mam różnych małych pierdółek, lakierów, miniaturek (aktualnie szukam dla siebie jakiegoś nowego zapachu), zamiast walać się to wszędzie po mojej pracowniczej powierzchni, wiszą teraz nad stołem i nie zajmują cennej przestrzeni. 

Zrobienie tego jest proste- wystarczy dokręcić niewielką deseczkę robiącą za dodatkową półkę i zawiesić szufladę na ścianie (brawo Paulina, bardzo profesjonalny tutorial). Ja dodatkowo wyłożyłam jeszcze spód szuflady zdjęciami z Milka. Szufladę zawiesiłam też niebyt wysoko, by widać było tą różową gałkę. No i tyle, gotowe :-) 














Jak zrobić taki papierowy 'łapacz' przeczytacie tutaj.

O lampce w zielone usta pisałam tutaj.

Do następnego :-)

CONVERSATION

6 komentarze:

  1. Wygląda świetnie i przytulnej się zrobiło.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie, efektownie, prosto i upcykling. Czyli to co kocham najbardziej. Masz racje, że szuflada to wdzięczny materiał, na którym osobiście nie raz nie dwa już się zgłębiałam :)
    Twoja z różową gałeczką- cacuszko- wpisała się w wystrój i aż się milej zrobiło.
    Pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili na mojego bloga.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cholera jaki to jest dobry pomysł ! Masz tam przepięknie no ! Powiedz czy Ty się kiedyś nudziłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ekhm, bodajże dzisiaj :-D Dzięki, choć już biurko przestawiłam do dużego :D

      Usuń

Instagram