Zielone dzieci i nowe kąty w sypialni.


Ufff! Jakoś ten remont przebrnął przez nas niczym japonki przez plażę. Widząc dzisiejsze zdjęcia pewnie pomyślicie, że gdzież on, skoro praktycznie jest, jak było. Otóż remont się odbył, jednak wykonywaliśmy prace najgorsze- łatanie dziur, malowanie białym po białym, łatanie dziur. A, i jeszcze łatanie dziur. I szukanie kolejnych gwoździ. Nienawidzę takich prac, bo efekt jakiś taki znikomy, ale jednak zrobić to trzeba, bo przed snem w oczy razi. 

Nie ma zatem jakiejś specjalnej metamorfozy, choć wprowadziłam nową kolorystykę. Na wprost łóżka stoi teraz komoda, którą niegdyś przywieźliśmy od teściów i która do tej pory zamieszkiwała przedpokój (teraz tam jest szafa). Komoda ta nie jest lotów najwyższych, dlatego w ten weekend zostanie poddana metamorfozie- będę ją całą malować, a także wymieniać te błyszczące uchwyty (nie wiem, na jakie- ktoś coś??). Jest jednak mega pojemna i żal się z nią rozstawać, bo mieści sporo mego bajzlu. Mebel posiada też blat, który obiłam sklejką, no i też nie wiem, czy zrywać ją i malować, czy jednak pasuje tak. Na ścianach za komodą pojawił się nowy kolor, tylko błagam, nie pytajcie jaki to, bo stworzyłam go samodzielnie- do wielkiego baniaka białej farby wlałam trochę resztek farb posiadanych (#zerowaste level hardcore). Nie wiedziałam, co z tego wyjdzie, ale wyszło coś w rodzaju szejka z wiejskich jagód, czyli naprawdę nie jest źle. Zakupiłam też nową monsterę, co mnie cieszy najbardziej <3 Gazetnik z sanek został, podobnie jak krzesełko z przychodni. 










Przenosząc się na łóżko (o tak!): uparłam się, że jednak muszę mieć ze swojej strony jakiś nocny stolik, bo stawiając wodę na podłodze za każdym razem wyobrażam sobie, że piję ją w nocy z jakimś pająkiem, który rześko wylazł se spod palety. Musi być wyżej. Chciałabym umieć wyganiać niektóre pomysły z mojej głowy niczym Staś Tarkowski skorpiony z bao babu, ale nie, ja je realizuję, jeden po drugim. Tym sposobem oderwałam kilim od ściany, by przesunąć łóżko w stronę drzwi i zmieścić stołek, a teraz nie wiem, czy mi się podoba (#whatever). To znaczy cieszę się na stolik, ale chyba nie na ten. Kilim (zaraz po załataniu szarej ściany) powrócił, tyle że przybiłam go na odwrót, bo kolory lepiej mi leżą. Wokół okna powiesiłam lampki, na parapecie zaś postawiłam kolejne nowe, zielone dzieci. Na ścianie ułożyłam też nowy kolaż z kartek, zaś nad moją poduchą wisi najpiękniejsze boho lustro, jakie kiedykolwiek udało mi się dorwać (Tiger, 40 zeta!). Widziałam takie lustra w scandi sklepach z chorymi cenami, więc nie wiem, czy nie wrócę po drugie. Jest wiklinowe, piękne i duże <3 Brakuje mi jeszcze jakiejś stojącej, zgrabnej lampeczki do czytania i gotowe. 











Teraz jeszcze muszę ogarnąć stronę Starego. Marzy mi się tam jakaś zgrabna komódka, ale jedyna, jaka pasuje mi wymiarami, pochodzi z Ikei i jest tak bez wyrazu, że jeszcze zapieram się wszystkimi nogami, żeby jej nie wziąć i jednak znaleźć coś lepszego. W kącie przy drzwiach planuję też małe DIY, ale to już z czasem stworzę.

No i tyle na dziś! Co myślicie? Jeśli macie jakieś rady odnośnie komody i stolika, walcie śmiało. 

Do następnego :-)

Share:

23 komentarze

  1. Jesteś niemożliwa. Nigdy nie przestaniesz mnie zaskakiwać. Niezbyt ładna komoda na tle nowej, ślicznej ściany wypiękniała. Wszystko razem wygląda fajowo. O lusterku tego typu myślę od tygodnia i kombinuję jak je zmajstrować, a ty mi tu z takim cudem wyjeżdżasz. Cudne jest:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hyhy, jak je zobaczyłam, to myślałam, że padnę <3

      Usuń
  2. Ale dlaczego Ty chcesz tę komodę malować? Ona się doskonale wpasowała, a te metalowe uchwyty doskonale grają z nogami krzesełka, które stoi obok! No chyba, że zdjęcia kłamią i na żywo wygląda to gorzej? Jeżeli jednak jest dokładnie tak jak na zdjęciu to ja bym darowała sobie malowanie. Pięknie jest :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Neeee.... ona ma taką okleinę szajsową, a te uchwyty świecą się jak psu.... Ogólnie wygląda jak z lat 90- tych i jest zużyta za bardzo :-/ Będę malować na żółto :-D

      Usuń
    2. A to maluj! Na zdjęciu wygląda fajnie i do szlafroczka pasuje, ale jak mówisz, że szajs, to Ci wierzę.

      Usuń
    3. Hahah, no trochę szajs, na żywo faktycznie bardziej ;-)

      Usuń
  3. Jeny ale pieknie mieszkasz <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiosna,wiosna,wiosna ach to Ty...takie pastelowe wiosenne kolory

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie to wygląda, kocham te lustra, ceny były dotychczas rzeczywiście zaporowe i pokusiłam się o zrobienie czegoś podobnego sama, ale i tak polecę teraz do Tigera. Jagodowa ściana bardzo fajna z tym kolorem lubię zestawiać głęboki granat, zieleń albo rudy, ale jestem pewna, że wymyślisz coś super na tę komodę. Pozdrawiam Jagoda :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Lustro jest naprawdę fantastyczne jak na tą cenę, pozdrowienia!

      Usuń
  6. Klinika Bieli10.04.2018, 20:29

    Pięknie jest, krzesło koło komody ❤️ Ściana z kilimem ❤️ kolor jagód wiejskich też ok. Komodę musisz zrobić koniecznie w stylu boho, a sklejki z jej blatu nie ściągaj broń boże☺️ Zdradź na jaki kolor chcesz ją pomalować to doradzę jakie uchwyty🤔 A te Twoje trzewiki złote są po prostu czadowe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Będzie żółty, taki pastelowo/bananowy ;-)

      Usuń
    2. Do bananowego dałabym fioletowe uchwyty, czerwone albo miedziane😁

      Usuń
    3. Miedziane mam w planach albo małe DIY- będę kminić w weekend!

      Usuń
    4. Klinika Bieli12.04.2018, 22:58

      Czekam więc ;-)

      Usuń
  7. Ekstra wyszedł ten zero waste'owy kolor na ścianie! Fajnie się komponuje z kilimem. A to lustro z Tigera to z aktualnej oferty? Też chcę <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Tak, teraz jest w sklepach ;-)

      Usuń
  8. Super pomysł Popieram bananowy Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  9. jak ja bym chciała mieć tyle fajnych pomysłów, co Ty ;) Komoda już w tym wydaniu mi się podoba, a co dopiero będzie, jak ją dopadną Twoje cuda... ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie! Mam nadzieję, że będzie dobrze ;-))

      Usuń